Obserwuj w Google News

Marzyła o pięknej fryzurze. Zdębiała, gdy zobaczyła swoje nowe włosy

2 min. czytania
24.11.2023 13:28
Zareaguj Reakcja

Jakiś czas temu pewna komiczka wybrała się do salonu fryzjerskiego. Gdy zobaczyła swoje nowe włosy, nie mogła uwierzyć. "Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać" - komentują internauci.

Marzyła o pięknej fryzurze. Zdębiała, gdy zobaczyła swoje nowe włosy
fot. instagram.com/maggiehughesdepalo

Maggie DePalo to znana komiczka z Chicago. Kobieta aktywnie działa również w mediach społecznościowych - jej konto na Instagramie śledzi niemal 18 tysięcy osób, zaś na TikToku ponad 2 tys. Kilka dni temu stand-uperka opublikowała na swoich profilach krótkie nagranie, w którym podzieliła się historią z wizyty w jednym z lokalnych salonów fryzjerskich. Maggie na filmie zamieściła również zdjęcie nowego uczesania. Wideo, do którego dotarł portal New York Post, ma ponad milion odsłon.

Redakcja poleca

Poszła do fryzjera. Efekt metamorfozy ją zaskoczył

Komiczka przyznała, że była to jej pierwsza wizyta w tym salonie fryzjerskim. Nie wiedziała więc, czego się spodziewać. Liczyła jednak na piękne uczesanie, ale najwyraźniej nie wszystko poszło zgodnie z planem... Tiktokerka powiedziała, że na początku "rzucono ją na krzesło, żeby umyć włosy", a następnie kilku pracowników salonu zabrało się do pracy nad jej fryzurą. Już tu kobieta miała pewne zastrzeżenia. Zdradziła, że obsługa nie była delikatna i "wściekle używała okrągłych szczotek".

Stand-uperka przez większość czasu miała opuszczoną głowę. Kiedy w końcu podniosła wzrok, jeden z pracowników salonu posypywał jej włosy pudrem do stylizacji. Po chwili oświadczył, że fryzura jest już gotowa. Kobieta nie mogła uwierzyć własnym oczom. Efekt znacznie odbiegał od jej oczekiwań. Mimo to Maggie nic nie powiedziała. Zamiast tego pospiesznie wyszła z salonu.

Zobacz także:  Długie włosy są już passe. To najmodniejsza fryzura sezonu

Komiczka przyznała, że pragnęła porozmawiać z kierownikiem zakładu i wyrazić swoje niezadowolenie. Nie chciała jednak, żeby menadżer uznał ją za roszczeniową osobę. Z perspektywy czasu żałuje, że tak szybko opuściła lokal. - Chcę podkreślić, że tym filmem nie chciałam oczerniać salonu. Ostatecznie zakład nie zrobił nic złego. Mogłam coś powiedzieć, ale tego nie zrobiłam, bo szczerze mówiąc, byłam trochę oszołomiona efektem końcowym - powiedziała stand-uperka, cytowana przez portal New York Post.

Maggie w filmie zaapelowała też do kobiet, aby nie bały się wyrażać swojej opinii. - To informacja dla wszystkich kobiet: jeśli coś ci się nie podoba, powinnaś coś powiedzieć - wyznała tiktokerka.

Pokazała się tuż po wyjściu od fryzjera. "Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać"

Nagranie DePalo szybko obiegło media społecznościowe i stało się viralem. Do tej pory wideo zostało obejrzane 1,2 mln razy. Pod filmem pojawiło się wiele komentarzy. Internauci nie kryją rozbawienia.

"To nie była fryzura bob. To był cały Robert", "To byłoby twoje zdjęcie kontaktowe w moim telefonie, jeżeli byłybyśmy przyjaciółkami", "Dzwonię do kierownika w twoim imieniu", "Miałam podobnie. Wyszłam, wyglądając jak mama ze świątecznych filmów z lat 80.", "Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać" - czytamy w komentarzach.

Źródło: Radio ZET/New York Post/Kobieta Gazeta

Nie przegap
Te gwiazdy mają siwe włosy. Takie fryzury dodają im uroku [ZDJĘCIA]
10 Zobacz galerię
fot. Rex Features/East News