Obserwuj w Google News

Co zrobić, by karp nie śmierdział mułem? Oto sposoby naszych babć

2 min. czytania
Aktualizacja 07.12.2023
07.12.2023 13:03
Zareaguj Reakcja

Co zrobić, by karp nie śmierdział mułem? Przed tym wyzwaniem staje wiele osób planujących świąteczne menu. Przygotowanie ryby wiąże się z niemałym wyzwaniem – miewa ona nieprzyjemny, błotny posmak i równie charakterystyczny aromat. Na szczęście istnieje kilka prostych sztuczek, które pozwolą pozbyć się specyficznego zapachu.

Co zrobić, by karp nie śmierdział mułem?
fot. Karol Makurat/REPORTER/East News

Co zrobić, by karp nie śmierdział mułem i błotem? Warto zacząć od działań profilaktycznych już na początku procesu zakupowego i planowania potraw wigilijnych. W mięsie ryb wydziela się bowiem odpowiedzialny za specyficzną woń kwas mlekowy. Dzieje się to w sytuacji, w której karp przebywa w okolicznościach stresogennych i niezdrowych, np. w nieodpowiedniej formie transportu lub małym basenie z zanieczyszczoną wodą. Należy zatem szukać okazów przechowywanych w dużych, czystych zbiornikach.

Po odpowiednio przeprowadzonych zakupach należy przystąpić do działań mających na celu całkowitą likwidację charakterystycznego zapachu i smaku. Wystarczy sięgnąć w tym celu po kilka prostych sztuczek.

Co zrobić, by karp nie śmierdział mułem? Nasze babcie miały na to sposób

Co zrobić, by karp nie śmierdział mułem? Jednym z najskuteczniejszych sposobów jest stara sztuczka stosowana przez nasze babcie, czyli zalanie ryby mlekiem. Wystarczy pokroić karpia w dzwonki, po czym zanurzyć wszystkie kawałki w mleku na kilka godzin lub na całą noc. Po wyjęciu i opłukaniu karpia z zalewy można zacząć przygotowywać go według stałej receptury.

Redakcja poleca

Wiele osób decyduje się również na obłożenie ryby o nieprzyjemnym aromacie cebulą, której przypisuje się właściwości niwelowania specyficznego zapachu i smaku mułu. Portal ABC Zdrowie sugeruje, by pokroić warzywo w duże plastry, a następnie dokładnie obłożyć nimi karpia z każdej strony. Całość powinna leżeć w lodówce przez kilka godzin; potem można przejść do smażenia.

Zobacz także: Co zjeść w Wigilię zamiast barszczu? Postaw na świątecznym stole jedną z tych zup

Co zrobić, by karp nie śmierdział mułem? Prosta sztuczka z cytryną

Wiele osób szykujących karpia na Wigilię sięga po trik przewidujący użycie dwóch cytryn. Sztuczce przypisuje się nie tylko „wyciąganie” błotnego aromatu i posmaku, ale i benefity związane z kruchością rybiego mięsa. Ten sposób przypomina nieco zastosowanie wspomnianej wcześniej mlecznej zalewy: sok z dwóch cytryn należy wycisnąć, zalać nim rybę, po czym owinąć ją folią i włożyć do lodówki. Cytrynowa marynata potrzebuje czasu: powinna leżeć w zimnie przez całą noc.

Źródło: Radio ZET/abczdrowie.pl

Nie przegap