Zamknij

Przez miesiąc chodziła spać w makijażu. Jak wpłynęło to na jej skórę twarzy?

07.12.2021 10:35
Chodziła spać w makijażu przez miesiąc. Jak wpłynęło to na jej skórę twarzy?
fot. SHUTTERSTOCK

Chodzenie spać w makijażu to jeden z największych i najczęściej popełnianych błędów pielęgnacyjnych. O tym, co się dzieje ze skórą, kiedy nie zmywamy make-upu na noc, postanowiła przekonać się pewna dziennikarka. W tym celu przeprowadziła 30-dniowy eksperyment. Sprawdź, jakie zmiany zauważyła.

Prawdopodobnie każda z nas choć raz miała sytuację, kiedy późny powrót do domu spowodował, że nie było już ani siły, ani czasu na wykonanie demakijażu przed snem. Taki jednorazowy wybryk nie zniszczy naszej cery, ale jeżeli będziemy go powtarzać częściej, jej kondycja znacznie się pogorszy. Przez kładzenie się spać w makijażu, skóra traci możliwość "oddychania", a to z kolei powoduje, że zaczyna wydzielać więcej sebum i potu. Ponadto zapychają się pory. Wskutek tego rano mogą pojawić się wypryski i zaskórniki.

Jakiś czas temu dziennikarka "Daily Mail" Anny postanowiła na własnej skórze sprawdzić, jak brak demakijażu przed snem wpłynie na kondycję jej cery. W tym celu przeprowadziła 30-dniowy eksperyment, podczas którego codziennie chodziła spać w make-upie. 

Chodziła spać w makijażu przez miesiąc

Dziennikarka nie chciała, aby wynik miesięcznego eksperymentu wynikał jedynie z jej subiektywnych obserwacji. Dlatego wybrała się do kliniki urody na trójwymiarowy skan skóry twarzy. Specjalna kamera 3D dokładnie przeanalizowała jej cerę, rejestrując każdą zmarszczkę, rozszerzone pory czy popękane naczynka. Pracownik kliniki podejrzewał, że spanie w makijażu może przyczynić się także do wysuszenia skóry, dlatego dodatkowo zbadał poziom jej nawilżenia. Dopiero wtedy Anny rozpoczęła eksperyment.

Zobacz także: Tiktokerka podpowiada, jak nakładać korektor do twarzy. Nie wszyscy robią to poprawnie

Codziennie rano dziennikarka myła twarz wodą, ale nie używała przy tym żadnych kosmetyków do demakijażu. Ponadto każdego dnia nakładała krem nawilżający i nową warstwę make-upu na pozostałości po starym. Stosowała podkład, tusz do rzęs, kredkę do oczu oraz błyszczyk. 

Pierwsze "niedogodności" zauważyła już drugiego dnia eksperymentu. Swędziały ją oczy, a na rzęsach pojawiły się nieestetyczne grudki tuszu. Po następnych dwóch dniach doszły kolejne zmiany. Na jej powiekach wyskoczyły białe, malutkie krostki. Z kolei skóra stała się sucha oraz napięta i - jak zdradziła dziennikarka - przypominała maskę. Znajomi Anny stwierdzili, że kobieta wygląda na zmęczoną. 

Dziesiątego dnia eksperymentu dziennikarka obudziła się ze spuchniętym lewym okiem. Ledwo mogła je otworzyć. Zaniepokojona zmianą postanowiła wybrać się do zaprzyjaźnionego optyka. Ten poradził jej pomięcie makijażu oczu przez następnych kilka dni. Anny posłuchała się znajomego i przez 48 godzin nie nakładała na rzęsy kolejnej warstwy tuszu. 

Zobacz także: Pielęgnacja cery krok po kroku. W jakiej kolejności należy nakładać kosmetyki?

Wraz ze zbliżającym się końcem miesiąca poczułam się naprawdę brudna i zmęczona - napisała Anny.

W następnych dniach dziennikarka spostrzegła kolejne niepokojące zmiany. Miała zaczerwienione powieki, suchą skórę na policzkach, popękane usta. Białe krostki, które wyskoczyły na początku eksperymentu, zniknęły, ale pojawił się łupież na rzęsach. 

Przez miesiąc chodziła spać w makijażu. Jak wpłynęło to na jej skórę twarzy?

Po 30 dniach eksperymentu dziennikarka ponownie wybrała się do kliniki urody. Kamera pokazała, że powierzchnia jej skóry na czole i z prawej strony jest o około 10% gorsza niż przed rozpoczęciem wyzwania. Z kolei z lewej strony twarzy było to 20%.

Ponadto skóra Anny była poważnie przesuszona. Aparatura wykazała pięcioprocentowy spadek poziomu jej nawilżenia. Pogłębiły się także zmarszczki dziennikarki. Jej cera była zaczerwieniona i podrażniona. Zwiększyła się również liczba popękanych naczynek.

Jak pisze dziennikarka, eksperci oszacowali, że jej skóra była biologicznie o około 10 lat starsza niż przed rozpoczęciem wyzwania. Anny zastanawiała się, czy jej cera może jeszcze wrócić do dawnej kondycji. Dermatolodzy jednak uspokoili kobietę i powiedzieli, że za jakiś czas stan jej skóry ulegnie poprawie.

Teraz, po zakończeniu eksperymentu, dziennikarka postanowiła już nigdy więcej nie pomijać wykonywania demakijażu przed snem.

Zobacz także: Jak poprawnie zmyć makijaż? Wiele z nas zapomina o jednej rzeczy

Gwiazdy bez makijażu. Te panie nie boją się pokazać w naturalnym wydaniu
15 Zobacz galerię
fot. VIPHOTO/East News

RadioZET.pl/dailymail.co.uk/wp.pl