Zamknij

Nazwała syna imieniem Brajan, ale wcale tego nie żałuje. Teraz jest prześladowany

11.10.2021 10:41
Chłopiec
fot. Shutterstock

List matki opublikowany w portalu ofeminin.pl daje do myślenia. Chociaż syn poprosił ją o zmianę imienia i nie chce chodzić do szkoły, ona nadal jest przekonana o tym, że wybrała słusznie.

Wybór imienia dla dziecka to trudne zadanie. Wiele osób uważa, że wymaga odpowiedniego wyczucia, które nie powinno się opierać tylko na naszym indywidualnym odczuciu estetycznym. Moda na imiona takie jak Brajan czy Vanessa nastała kilka lat temu przez wzgląd na upodobania niektórych ojców i matek. Ich dzieci wiele przez to wycierpiały - były obrażane i prześladowane przez swoich rówieśników. Jak się jednak okazuje, nie wszyscy rodzice mają z tego powodu wyrzuty sumienia.

Zobacz także: Mężczyźni o tych imionach nie szanują kobiet. Ich zachowanie bywa szokujące

Nazwała syna imieniem Brajan, ale wcale tego nie żałuje

Joanna nazwała córkę imieniem Pamela, a syna - Brajan. Chłopiec ma 8 lat i jego życie zamieniło się w koszmar, odkąd poszedł do szkoły. Koledzy znęcają się nad nim, a nauczyciele wyśmiewają jego imię. Matka żali się, że rówieśnicy nadają synowi obraźliwe przezwiska i prześladują go za każdym razem, kiedy musi podać swoje imię. Kobieta wysłała do portalu ofeminin.pl list, w którym żali się na swoją sytuację.

Według Joanny zachowanie dzieci wynika z postawy wpajanej im przez rodziców.

Cały czas spotykam się z opinią, że imię Brajan jest nadawane tylko w rodzinach patologicznych, w których rodzice są niewykształceni i zaniedbują swoje dzieci. [...] Może nie mam wyższego wykształcenia, ale nie uważam się za ignorantkę, a już na pewno nie za patologię społeczną. Pracuję w sklepie odzieżowym, a mój mąż pełni funkcję kierowniczą. Jesteśmy normalną rodziną. Nie pijemy, nie zaniedbujemy dzieci, nie należymy też do biednej warstwy społeczeństwa - napisała.

Chłopiec o imieniu Brajan jest prześladowany przez rówieśników

Matka zwierzyła się, że jej syn często wraca ze szkoły zapłakany. Chłopiec jest nieszczęśliwy i czuje się nieakceptowany przez inne dzieci. Niełatwo mu znaleźć przyjaciół, a nawet zdobyć szacunek otoczenia. Poprosił więc o zmianę imienia na Bartek, jednak nie uzyskał zgody rodziców.

Gdy powiedzieliśmy, że to niemożliwe, przez kilka dni odmawiał chodzenia do szkoły. W końcu jakoś go przekonaliśmy. Mąż dał mu do zrozumienia, że jak skończy 18 lat, sam będzie mógł to zrobić, ale do tego czasu na pewno zmieni zdanie i przekona się, że ma piękne, oryginalne imię - niczym z filmu.

Kobieta uważa, że poprzez wybór imienia w żaden sposób nie skrzywdziła syna. Wyraźnie stwierdziła:

Gdybym miała wybrać jeszcze raz, nadałabym synowi imię Brajan. Dla mnie jest najpiękniejsze i mam nadzieję, że w przyszłości moje dziecko dojdzie do podobnego wniosku. To ludzie powinni zmienić swoje podejście. Ich zachowanie źle o nich świadczy.

Wyznanie matki wywołało w sieci prawdziwą burzę. Stanowi powód do dyskusji, czy podobne postępowanie rodziców nie jest egoistyczne i pozbawione empatii wobec własnego dziecka. Trudno nie zauważyć, że powodem bolesnych prześladowań, prowadzących do poczucia wyobcowania, są upodobania jego opiekunów, którzy wcale nie uważają się w tej sytuacji za odpowiedzialnych.

Pełen żalu list, w którym kobieta skarży się na cierpienie syna, jasno wskazuje na to, że nadałaby mu imię Brajan kolejny raz - pomimo wszystkich przykrości, których z tego powodu doświadczył. Co o tym sądzicie?

Zobacz także: Kobiety o tych imionach zawsze wybierają nieodpowiednich partnerów. Każde ich małżeństwo kończy się rozwodem