Zamknij

Umówiła się na randkę z mężczyzną. Gdy dostała tę wiadomość, natychmiast ją odwołała

12.11.2021 09:30
Umówiła się na randkę z mężczyzną. Gdy dostała tę wiadomość, natychmiast ją odwołała
fot. Shutterstock

Gdy szykowała się na randkę z nowo poznanym mężczyzną, dostała niespodziewanego SMS-a. To sprawiło, że odechciało jej się flirtowania.

Randki mają to do siebie, że nie zawsze są udane. To właśnie podczas tego typu spotkań zapoznajemy się z drugą osobą i możemy ocenić, czy nadajemy na tych samych falach. Nic więc dziwnego, że czasami nic z tego nie wychodzi. Zwłaszcza że niektórzy mężczyźni nadużywają słów, którymi psują pierwsze wrażenie. Ten facet zdecydowanie przesadził. Kobieta, z którą był umówiony na randkę, poznała go jeszcze przed spotkaniem i to od najgorszej strony. Zobaczcie, co takiego się wydarzyło, że w ogóle nie doszło do tej randki.

Zobacz także:  Opowiedziała o swojej najgorszej randce. "Byłam przekonana, że zginę"

Umówiła się na randkę z mężczyzną. Gdy dostała tego SMS-a, natychmiast ją odwołała

To, co przytrafiło się tej kobiecie, z jednej strony było nieprzyjemne, a z drugiej strony mogło wydać jej się darem od losu. Właśnie dzięki temu nie popełniła błędu i nie spotkała się na randce z naprawdę niemiłym facetem. 

Tiktokerka @mollyhair swoją historię opowiedziała w krótkim wideo. Zawarła w nim screeny wiadomości, które wymieniła z niekulturalnym mężczyzną tuż przed ich randką. 

Molly przygotowała się na spotkanie, a następnie podjechała pod restaurację. Zanim zdążyła wysiąść z samochodu, otrzymała niecenzuralnego SMS-a od mężczyzny, z którym miała zobaczyć się w środku. 

Czekam na tę c**ę. Jestem naprawdę pewny siebie - wyświetliło jej się na ekranie. 

Dziewczyna była w szoku. Zanim zdążyła odpisać na SMS-a, otrzymała kolejną wiadomość - mężczyzna zdał sobie bowiem sprawę ze swojej pomyłki. 

Zobacz także:  Umówiła się na randkę z facetem. Zabrała ze sobą... 23 członków swojej rodziny

Zwyzywał ją przez SMS-a. Potem zaczął się tłumaczyć

Niekulturalny facet zaczął tłumaczyć się w kolejnych wiadomościach. W dodatku próbował obrócić wszystko w żart. 

Żartowałem z moim kumplem. Po prostu wyjdę - napisał.

Tym razem kobieta nie wytrzymała i postanowiła mu odpisać.

Co? Jestem c**ą?

Dalsze tłumaczenia mężczyzny były jeszcze gorsze.

Naprawdę tak nie myślę, po prostu za dużo żartuję - czasami mówię tak g*wniane rzeczy dla samego mówienia. Naprawdę zrozumiem, jeżeli nie chcesz mnie teraz spotkać - napisał.

Tiktokerka od razu dała mu do zrozumienia, że ich relacja nie ma przyszłości.

Tak szczerze mówiąc, nie czułabym się komfortowo na tym spotkaniu. Po prostu nie rozumiem, jak można tak nazwać kobietę - nawet dla żartu - odpisała.

A jak wy zachowalibyście się w takiej sytuacji?

Zobacz także:  Podarował ukochanej na przeprosiny tampony. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki

Źródło: dailymail.co.uk/TikTok