Zamknij

Poszła na dwie randki. Po kilku miesiącach mężczyzna poprosił ją o zwrot pieniędzy

07.12.2022 11:31

Pewna tiktokerka poszła na dwie randki, po czym para postanowiła dłużej nie kontynuować znajomości. Jakież było zdziwienie kobiety, gdy po trzech miesiącach otrzymała od mężczyzny wiadomość. Treść SMS-a wprawiła ją w osłupienie.

Randka
fot. Shutterstock

Pierwsze randki są bardzo różne. Czasem pomiędzy partnerami od razu czuć chemię, a innym razem spotkanie nie przebiega tak, jak byśmy tego chcieli. Tak było w przypadku pewnej tiktokerki. Kobieta poszła z mężczyzną na dwie randki, jednak ani ona, ani on nie chcieli dłużej kontynuować tej znajomości. Dlatego, gdy kilka miesięcy później otrzymała wiadomość od chłopaka, była w szoku.

Zobacz także: Ma partnerkę starszą o 46 lat. Nie chcą mu wierzyć, że pokochał 82-latkę

Poszła na dwie randki. Mężczyzna poprosił ją o zwrot pieniędzy

Tę historię opisała Wirtualna Polska Kobieta, a podzieliła się nią niejaka Adele na TikToku. Influencerka wyjaśniła, że we wrześniu umówiła się z pewnym mężczyzną na randkę, a potem na kolejną. Do trzeciego spotkania już nie doszło. Tiktokerka była więc pewna, że znajomość dobiegła końca, a para więcej się do siebie nie odezwie.

Jakież było jej zdziwienie, gdy po trzech miesiącach, w grudniu, mężczyzna napisał do niej wiadomość. Treść SMS-a wprawiła ją w osłupienie. Okazało się, że chłopak żąda od niej zwrotu pieniędzy za randki.

Hej Adele, co słychać? Zrobiłem bilans swoich wydatków i zobaczyłem, że to ja płaciłem za nasze randki – łącznie wyszło około 110 euro. Możesz wysłać mi pieniądze na mojego paypala - brzmiała wiadomość.

Internauci nie mogą w to uwierzyć

Nagranie szybko obiegło sieć i stało się hitem internetu. Do tej pory zostało obejrzane ponad 750 tys. razy. Pod wideo pojawiło się mnóstwo komentarzy. Użytkownicy aplikacji byli w szoku. Niektórzy napisali, że kobieta w odpowiedzi powinna przesłać mężczyźnie rachunek za makijaż, który nałożyła na randkę. Inni zaczęli się śmiać, że może chłopak szuka pieniędzy na wakacje.

Nawet bym mu nie odpisała.
 
Jak mu nie wstyd - brzmią komentarze.

Spora część osób poprosiła też tiktokerkę o pokazanie dalszej konwersacji. Niedługo później Adele opublikowała kolejne nagranie. Kobieta zdradziła, że w odpowiedzi zapytała mężczyznę, czy to żart. Ten napisał jej, że nie i wytłumaczył, że według niego na randkach powinny płacić obie strony, a nie tylko jedna.

Zobacz także: Usłyszała od męża, że jest leniwa i nic nie robi w domu. Tiktokerka postanowiła się odegrać

A wy co o tym sądzicie?

loader
Znane pary, które ukrywały swoje związki. Oni długo nie przyznawali, że coś ich łączy
10 Zobacz galerię
fot. AFP/EAST NEWS

RadioZET.pl/kobieta.wp.pl