Zamknij

Nastolatka opublikowała swoje zdjęcia w sieci. Trafiły na stronę dla dorosłych

15.11.2022 12:44

Elena Harr jest jedną z dziewczyn, które padły ofiarą niewybrednego żartu szkolnego kolegi. Uczennice szkoły w Farmington Hills przeżyły koszmar, gdy dowiedziały się, że ich prywatne zdjęcia znalazły się na stronie dla dorosłych.

Elena Harr z matką
fot. FOX2

Pokrzywdzona nastolatka udzieliła wywiadu dla FOX2, gdzie opowiedziała o swojej sytuacji. Po nagłośnieniu sprawy okazało się, że podejrzany jest już znany policji. Jak dotąd nie został jednak ukarany.

Zobacz także: Oszukał ją wiele razy, a ona wciąż marzy o ślubie. "Wybaczę mu każdą zdradę"

Nastolatka opublikowała swoje zdjęcia w sieci. Trafiły na stronę dla dorosłych

Elena Harr to uczennica liceum North Farmington w Farmington Hills. Uważa się za zwyczajną nastolatkę, więc nie potrafi zrozumieć tego, co ją spotkało. Zarówno ona, jak i jej koleżanki, odkryły niedawno, że ich prywatne zdjęcia zostały przez kogoś opublikowane na stronie porno. 

Zastanawiałam się, jak to możliwe. Dlaczego mi się to przytrafiło? Dlaczego muszą to przeżywać inne dziewczyny? Nie zrobiłyśmy nic złego. Zamieściłyśmy w sieci swoje zdjęcia, bo czujemy się pewnie w swoim ciele - wyznała.

Gdy Elena zobaczyła fotografie, niemal wyszła z siebie. Od razu wtajemniczyła w sprawę swoją matkę i poprosiła ją o pomoc. Sprawa została zgłoszona na policję, a kilka godzin później doszło do aresztowania 17-latka. Nie ma jednak pewności, że zostanie on sprawiedliwie ukarany. Barrett Harr pomogła więc córce nagłośnić problem w mediach.

Te zupełnie niewinne zdjęcia zostały przerobione tak, by wyglądać wulgarnie i obrzydliwie. Sprawca zdradził jej imię i nazwę profilu na Instagramie. To tak, jakby prowadził handel ludźmi - stwierdziła kobieta.

Jej zdjęcia trafiły na stronę porno. "Chcę sprawiedliwości"

Reporterzy FOX2 dowiedzieli się nieoficjalnie, że podejrzany zamieścił na stronach pornograficznych setki przerobionych zdjęć koleżanek, bo otrzymał za to pieniądze. Naraził jednak tym samym swoje ofiary na nękanie. Elena otrzymywała wiadomości z wyzwiskami, była wyśmiewana i obrażana. Musiała skorzystać z profesjonalnej pomocy. Teraz czeka, aż sprawca zostanie ukarany za swoje postępowanie.

Chcę sprawiedliwości. On zasługuje na to, by ktoś pociągnął go do odpowiedzialności za wszystko, co zrobił - powiedziała dziewczyna.

17-latek na razie został zwolniony z aresztu i przekazany rodzicom. Policja w Farmington Hills poszukuje kolejnych pokrzywdzonych dziewczyn, by zgromadzić zeznania i dowody.

Co o tym sądzicie?

Zobacz także: Ta para jest ze sobą dwa lata i jeszcze nigdy się nie całowała. Teraz zdradziła dlaczego

loader