Zamknij

Królowa Elżbieta i książę Filip zawarli tajny pakt przed jego śmiercią. To wiele tłumaczy

09.09.2022 08:30

Śmierć królowej Elżbiety nadeszła nagle. Monarchini jeszcze rok temu, gdy odszedł jej mąż, błyskawicznie wróciła do obowiązków. Wszystko przez ich tajny pakt.

Królowa Elżbieta zawarła pakt z księciem Filipem przed jego śmiercią
fot. PA Wire/PA Images/EAST NEWS

8 września dowiedzieliśmy się, że królowa Elżbieta II nie żyje. Monarchini zmarła po 70 latach panowania Wielką Brytanią. Była aktywna do końca, o czym może świadczyć jej ostatnie zdjęcie wykonane podczas wizyty nowej premier kraju, Liz Truss. Błyskawicznie wróciła do pracy nawet po śmierci swojego męża. 

Książę Filip zmarł 9 kwietnia 2021 roku. Niespełna tydzień później królowa Elżbieta powróciła do wykonywania oficjalnych obowiązków jako głowa Wielkiej Brytanii. Wszyscy byli wówczas zdziwieni, że tak szybko uporała się ze stratą ukochanego. Choć królowa znana była ze swojej powściągliwości i rzadko ukazywała emocje publicznie, tym razem powód zakończenia przez nią żałoby był o wiele ważniejszy niż etykieta. Chodzi o pakt, który Elżbieta II zawarła ze swoim mężem przed jego śmiercią. Zobaczcie, co takiego mu przyrzekła.

Zobacz także: Co się stało po śmierci królowej Elżbiety? Została wdrożona operacja London Bridge

Królowa Elżbieta zawarła pakt z księciem Filipem przed jego śmiercią

Śmierć królowej Elżbiety wstrząsnęła całym światem. Rodzina królewska, jak również jej poddani, będą musieli nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości. Podobnie było po odejściu księcia Filipa. 

Wówczas wiele na ten temat powiedział reporter "Daily Mail", Richard Kay, który jest specjalistą ds. rodziny królewskiej. Okazuje się, że Elżbieta II zawarła z Filipem pakt, o którym mało kto wiedział. Ustalili w nim, jak każde z nich ma się zachowywać po śmierci drugiego. 

To królowa Elżbieta musiała pożegnać ukochanego męża. Zgodnie z jego wolą jednak nie rozpaczała zbyt długo po jego śmierci.

Oboje często dyskutowali o tym, jak każde z nich poradzi sobie bez drugiego u boku i ostatecznie uzgodnili, że każdy, kto zostanie, powinien opłakiwać drugą osobę, ale nie za długo, a następnie cieszyć się życiem, które mu pozostało - napisał Richard Kay w swoim felietonie na łamach "Daily Mail". 

Monarchini mogła nacieszyć się ostatnimi chwilami u boku ukochanego męża i spędzić z nim jak najwięcej czasu. Po jego śmierci natomiast oddała się pracy i znów zaczęła spotykać się z ludźmi. To dodało jej energii i oderwało głowę od smutku. Niestety w ostatnich miesiącach podupadła na zdrowiu i wycofała się z życia publicznego.  

Zobacz także: To był sekret udanego małżeństwa królowej i Filipa. Książę zdradził go przed śmiercią

Związek królowej Elżbiety i księcia Filipa 

Związek królowej Elżbiety i księcia Filipa przetrwał 74 lata, choć ich małżeństwo nie zawsze było idealne. Wiele mówiło się bowiem o romansach męża monarchini. Oni nigdy jednak nie komentowali tych plotek.

Elżbieta II i książę Filip poznali się, gdy przyszła królowa była kilkuletnią dziewczynką. Tuż po II wojnie światowej się zaręczyli, choć rodzice Elżbiety mieli dla niej innego kandydata na męża. Ona jednak zdecydowała się na ślub z Filipem. Ceremonia odbyła się 20 listopada 1947 roku w opactwie westminsterskim. 

Zobacz także: Jak wyglądał związek królowej i Filipa? Wspominamy ich historię i poruszające słowa Elżbiety II o mężu

loader

Źródło: marieclaire.com/dailymail.co.uk