Zamknij

Catcalling to częsty przejaw agresji wobec kobiet. Niemal każda z nas go doświadczyła

22.06.2022 14:56
Catcalling: co to? Niemal każda kobieta spotkała się z tą formą ulicznej agresji
fot. Shutterstock

Niektóre zachowania wydają nam się niegroźne. W rzeczywistości mogą odbić piętno na naszej psychice. Właśnie taki jest catcalling. Zobacz, na czym polega.

Od pewnego czasu mówi się o tym, że molestowanie nie dotyczy tylko aktów seksualnych. Za takie zachowanie możemy uznać dotyk, spojrzenie, a nawet... słowo. Właśnie to ostatnie jest kluczowe w przypadku zjawiska, jakim jest catcalling. Z tą formą agresji wobec kobiet spotkała się niemal każda z nas, choć pewnie większość nie zdawała sobie sprawy z tego, że to coś złego. W rzeczywistości catcalling może odcisnąć ogromne piętno na naszej psychice. Zobaczcie, na czym polega.

Zobacz także: Angel shot to drink, który uratował wiele kobiet. Dzięki niemu mogą czuć się bezpiecznie

Catcalling: co to takiego? 

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z wagi swoich słów. Zdarza się tak głównie wtedy, gdy wypowiadamy je w kierunku ludzi, których nie znamy. 

Okazuje się, że niektóre zachowania mężczyzn, choć im wydają się niewinne, mogą mocno dotknąć kobiety, które ich doświadczają. Tak jest właśnie z catcallingiem. 

Niemal każdej z nas zdarzyło się, że jakiś mężczyzna na ulicy zaczął do nas krzyczeć komentarze o charakterze seksualnym, gwizdać na nas lub trąbić. Często dochodzą do tego prowokacyjne gesty. Taki przejaw molestowania słownego to catcalling. I choć w naszej kulturze wiele osób uważa takie zachowanie za niegroźne, w rzeczywistości jest to forma agresji, która może mieć opłakane skutki. 

Zobacz także: Hogging to niebezpieczne zachowanie głównie ze strony mężczyzn. "Nikt nie zasługuje na coś takiego"

Catcalling to częsty przejaw agresji. Jak na niego reagować? 

Tego typu zachowanie sprawia, że kobiety czują się uprzedmiotowione. Często też w ich głowach pojawia się gonitwa myśli - zastanawiają się bowiem, czy faktycznie są atrakcyjne, czy może ten mężczyzna próbuje je ośmieszyć. W takiej sytuacji warto jednak pomyśleć, że to świadczy wyłącznie o facecie, który stosuje takie metody. 

Według psychologów powinnyśmy wówczas zareagować. Oczywiście trzeba wiedzieć, jak to robić, żeby nie wdawać się w zbędne dyskusje, ani nie ryzykować, że mężczyzna stanie się w stosunku do nas agresywny. Jeżeli jednak sytuacja ma miejsce w dzień i wokół znajdują się świadkowie, warto ośmieszyć takiego osobnika, rzucając np.: "Tylko na tyle cię stać?". Można też wyrazić dezaprobatę, twierdząc, że jego zachowanie jest żenujące. Gdy agresor raz zostanie zdeprecjonowany, następnym razem dwa razy się zastanowi, zanim zagwiżdże na widok kobiety. 

Jeżeli natomiast zachowanie przypadkowego mężczyzny jest bardzo niestosowne, możemy zawiadomić policję. Takiemu delikwentowi grozi nawet ograniczenie wolności lub 1500 zł grzywny za wyrażanie wulgarnych słów w przestrzeni publicznej. 

Zobacz także: Cyberflashing to bardzo niebezpieczne zjawisko. Zostało uznane za przestępstwo

Madonna i Sean Penn - ich związek był toksyczny
8 Zobacz galerię
fot. Splash News/EAST NEWS