Zamknij

56-latka urodziła dziecko własnego syna. Zrobiła to dla prawdziwej miłości

09.11.2022 11:55

Nancy Hauck, 56-latka z USA, urodziła niedawno własną wnuczkę. Poświęciła się w ten sposób dla syna, bo jego żona nie mogła mieć więcej dzieci.

Jeff Hauck, Nancy Hauck
fot. instagram.com/@cambriairene

O decyzji Nancy Hauck było głośno od kilku miesięcy. Wzbudzała ona kontrowersje - gdy kobieta postanowiła zostać surogatką własnego syna i jego żony, wywołało to ogromne zaskoczenie. Ciężarna babcia nie miała jednak wątpliwości co do tego, czy postępuje słusznie. 2 listopada 2022 roku urodziła Hannah - własną wnuczkę.

Zobacz także: Oszukał ją wiele razy, a ona wciąż marzy o ślubie. "Wybaczę mu każdą zdradę"

56-latka urodziła dziecko własnego syna. Zrobiła to dla prawdziwej miłości

Jeff i Cambria Hauck od lat są szczęśliwym małżeństwem. Długo jednak nie udawało im się spełnić największego pragnienia - chcieli mieć gromadkę dzieci. Cambria dwukrotnie zaszła jednak w ciążę dzięki zabiegom in vitro. Urodziła parę bliźniąt, Verę i Ayvy, a po dwóch latach kolejną - Diseala i Luki.

Drugi poród spowodował jednak poważne komplikacje. Życie kobiety było zagrożone, a lekarze musieli wyciąć jej macicę. Oznaczało to, że nigdy więcej nie będzie mogła mieć dzieci. Choć wychowywała już czwórkę pociech, nie potrafiła pogodzić się z tym, że nie doczeka następnego syna lub córki.

Jej teściowa, Nancy, podjęła wtedy zaskakującą decyzję. Zaproponowała, że zostanie surogatką i podda się procedurze zapłodnienia in vitro. Postanowiła poświęcić się w ten sposób dla Jeffa i jego żony.

Powiedziałam o tym synowi, a on rozpłakał się i był w szoku. Wtedy jeszcze nie wyznałam tego nawet mojemu mężowi - wyznała kobieta.

Choć ciąża jest niebezpiecznym stanem dla 56-latki, Nancy zniosła ją dobrze. Okazało się, że nie jest zagrożeniem dla jej organizmu. Mąż wspierał ją przez cały czas, a Jeff i Cambria byli pełni wdzięczności. 2 listopada 2022 roku kobieta urodziła zdrową dziewczynkę.

Nancy Hauck urodziła własną wnuczkę

Teściowa nie tylko nosiła swoją wnuczkę w brzuchu, lecz także wybrała dla niej imię. Miała bowiem sen, podczas którego usłyszała imię Hannah, oznaczające "łaskę". Rodzice zgodzili się, że właśnie tak należy nazwać córkę.

Odkąd Hannah przyszła na świat, Jeff i Cambria mają piątkę dzieci. Nie żałują swojej decyzji. Poświęcenie Nancy jest dla nich świadectwem prawdziwej miłości.

Jestem wdzięczny, że mam tak bezinteresowną i kochającą mamę, która była gotowa dokonać czegoś takiego dla mojej rodziny - powiedział Jeff.

Co o tym sądzicie?

Zobacz także: Ta para jest ze sobą dwa lata i jeszcze nigdy się nie całowała. Teraz zdradziła dlaczego