Zamknij

Codziennie przez tydzień piłam wodę z kurkumą i imbirem. Jakie efekty zauważyłam?

15.11.2021 12:28
Codziennie przez tydzień piłam wodę z kurkumą i imbirem. Jakie efekty zauważyłam?
fot. Shutterstock

Od dawna słyszy się o zbawiennych właściwościach kurkumy i imbiru. Są to modne składniki, ale czy na pewno działają? Przekonałam się o tym na własnej skórze.

Istnieją różne naturalne produkty, które mają zbawienny wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale też na wygląd. Wśród nich absolutnym hitem jest kurkuma. Jest to na tyle popularny produkt, że coraz więcej osób zastanawia się, czy na pewno jej regularne spożywanie może w jakikolwiek sposób wpłynąć na nasz organizm. Przekonała się o tym już dziennikarka, która przez tydzień piła szoty z kurkumy. Ja także zdecydowałam się przetestować działanie tej złotej przyprawy. Przez tydzień codziennie piłam wodę z kurkumą i imbirem. Zobaczcie, jakie efekty zauważyłam. 

Zobacz także:  Codziennie przez rok jadła kurkumę. Efekty przerosły jej oczekiwania

Codziennie przez tydzień piłam wodę z kurkumą i imbirem

Jestem zwolenniczką naturalnych sposobów pielęgnacji i budowania odporności. Właśnie dlatego postanowiłam sprawdzić, czy kurkuma, o której wszyscy ostatnio mówią, naprawdę działa.

Każdego ranka na czczo wypijałam kubek wody z dodatkiem kurkumy i świeżego imbiru. Ze względu na mocny smak obu tych przypraw, dodawałam do tego jeszcze sok wyciśnięty z połówki cytryny.

Pamiętajcie jednak, że tak przygotowana mikstura najlepiej działa na czczo. Nie zapomnijcie też o piciu jej przez słomkę - kwas z cytryny może bowiem uszkodzić szkliwo na waszych zębach.

Jak już odpowiednio przygotujecie się do tego eksperymentu, bardzo możliwe, że zauważycie efekty podobne do moich. Sami zobaczcie, jak woda z kurkumą i imbirem zadziałała na mój organizm i wygląd. 

Zobacz także:  Kurkuma z pieprzem jest idealna na odchudzanie. Ma też inne cenne właściwości

Woda z kurkumą i imbirem - jakie daje efekty? 

Wystarczyły dwa dni, żebym dostrzegła pierwsze efekty eksperymentu. Moja skóra stała się bardziej nawilżona i promienna. Zauważyłam też, że cały organizm zaczął oczyszczać się z toksyn. Poprawił się mój metabolizm, a mięśnie brzucha stały się bardziej widoczne. Dodatkowo wzmocniły się moje włosy i paznokcie, które z natury są bardzo łamliwe. 

Pod koniec tygodniowego eksperymentu dostrzegłam jeszcze jedną, bardzo istotną zmianę. Od dziecka bowiem borykam się z tzw. skórą kurczaka, czyli rogowaceniem okołomieszkowym. I choć jego przyczyną jest niedobór witaminy D, którą codziennie suplementuję, dopiero kurkuma sprawiła, że krostki na rękach i udach stały się niemal niewidoczne. 

Nie tylko złota przyprawa jednak doprowadziła do tego, że czułam się lepiej. W związku z tym, że moją miksturę piłam z samego rana, imbir, który ma działanie pobudzające, sprawił, że nie musiałam zaczynać dnia od kawy. Co prawda nie zrezygnowałam całkiem z kofeiny, ale mogę potwierdzić, że ta przyprawa naprawdę dodaje energii. 

Mam też nadzieję, że połączenie cytryny, kurkumy i imbiru wzmocni moją odporność w okresie jesienno-zimowym, choć to zapewne zauważę dopiero za jakiś czas. Jedno jest pewne - nie zamierzam rezygnować z mojej porannej porcji witamin. 

Zobacz także:  Zamieniła kawę na imbirowe szoty. Jak to wpłynęło na jej zdrowie i wygląd?