Zamknij

Kontrowersyjna decyzja organizatorów wyborów miss. Kandydatki z Ukrainy i Rosji miały dzielić pokój

07.10.2022 09:57

Finał wyborów Miss Grand International odbędzie się pod koniec października. W tym roku przesłaniem konkursu piękności jest sprzeciw wobec wojny i przemocy. W związku z tym organizatorzy zadecydowali, że reprezentantka Ukrainy będzie dzielić pokój z... Rosjanką.

Kontrowersyjna decyzja organizatorów wyborów miss. Kandydatki z Ukrainy i Rosji miały dzielić pokój
fot. Instagram(olgavslv)

Miss Grand International to coroczny, międzynarodowy konkurs piękności. W 2022 r. wybory odbywają się w stolicy Indonezji, Dżakarcie. Finał został zaplanowany na 25 października. Organizatorzy postanowili, że tegorocznym przesłaniem konkursu będzie sprzeciw wobec wojny i przemocy. W związku z tym wpadli na pewien kontrowersyjny pomysł...

Zobacz także: Twierdzi, że przez swój wygląd ma trudniej w życiu. Internauci: "Królowa pokory"

Kontrowersyjna decyzja organizatorów wyborów miss

Jak podaje portal Wirtualna Polska Kobieta, na początku tygodnia w mediach społecznościowych Miss Grand International pojawiła się informacja, że uczestniczki w czasie trwania konkursu będą mieszkały w dwuosobowych pokojach. Od razu też zaprezentowano wszystkie "pary".

Okazało się, że organizatorzy wyborów postanowili połączyć kandydatkę z Ukrainy Olgę Wasyliw z Rosjanką Jekateriną Astaszenkową. Decyzja ta wywołała niemałe poruszenie. Reprezentantka Ukrainy natychmiast poprosiła o zmianę pokoju. 

Kandydatki z Ukrainy i Rosji miały mieć wspólny pokój

Olga Wasyliw na swoim profilu w mediach społecznościowych zamieściła też wymowny wpis. Napisała, że choć jest za pokojem i przyjaźnią, to nie wyobraża sobie mieszkać w jednym pokoju z reprezentantką Rosji.

Jestem w drodze na konkurs @missgrandinternational, a moim głównym celem i misją jest opowiedzenie światu o Ukrainie, naszym duchu, pięknie, sile i o tym, z czym obecnie musimy się mierzyć. Otrzymałam wiadomość, która wywołała u mnie wściekłość i ból. Moją współlokatorką ma być konkurentka z kraju terrorystycznego, z kraju, który utracił wszelkie prawu, z kraju-despoty, z kraju obrzydliwego i podstępnego. (...) Jestem za pokojem, miłością, przyjaźnią i wsparciem, ale nie za tymi, którym nie mogę wybaczyć. Nie dla tych, którzy torturują moich braci i siostry. Nie dla tych, którzy odebrali życie tak wielu Ukraińcom. Moja opinia jest ważna! Ważne są moje uczucia i ważna jest moja Ukraina! Chwała Ukrainie - napisała.

Na odpowiedź organizatorów nie trzeba było długo czekać. Kilka dni później Olga Wasyliw za pośrednictwem Instagrama poinformowała swoich obserwatorów, że dostała inny pokój. Napisała, że choć to mały krok, to jednak bardzo potrzebny, żeby ludzie zrozumieli, co czują mieszkańcy Ukrainy.

Jak zauważa Wirtualna Polska Kobieta, organizatorzy konkursu przesłanie wyborów, czyli sprzeciw wobec wojny i przemocy, wybrali jeszcze przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wyjaśnili, że chcieli być "głosem pokoju na świecie".

Zobacz także: Marzyła, by wyglądać jak Pamela Anderson. Wydała fortunę na operacje plastyczne

loader
Kosmetyki, które znajdziesz w kuchni. TOP 15 naturalnych produktów do pielęgnacji
15 Zobacz galerię
fot. Shutterstock

RadioZET.pl/kobieta.wp.pl