Zamknij

Tak wygląda supermasywna czarna dziura w środku naszej galaktyki. To pierwsze zdjęcie w historii

13.05.2022 11:48
Czarna dziura
fot. Shutterstock

O tym, że w środku naszej Drogi Mlecznej znajduje się potężna czarna dziura, wiedzieliśmy od dawna. Dopiero teraz udało się ją jednak zobaczyć.

Naukowcy dokonali niemożliwego - zrobili zdjęcie czemuś, co jest niewidzialne dla ludzkiego oka. Jak udało im się to zrobić? Sfotografowali... cień czarnej dziury.

Zobacz także: To obraz jak z "Króla Lwa". Astrofotograf uchwycił niezwykły kształt w obłoku gwiazd

Tak wygląda supermasywna czarna dziura w środku naszej galaktyki. To pierwsze zdjęcie w historii

Supermasywna czarna dziura w centrum Drogi Mlecznej, Sagittarius A*, znajduje się w skupisku gwiazd o nazwie M87. Nie mieliśmy jak dotąd bezpośredniego dowodu na jej istnienie. Czarnych dziur bowiem nie widać - nic nie jest w stanie opuścić ich przestrzeni, także światło. Naukowcy nigdy nie będą więc w stanie zobaczyć samej czarnej dziury. To, co jednak możemy dostrzec, to materia wirująca wokół niej. 

Promieniowanie zza czarnej dziury w warunkach ekstremalnej grawitacji staje się zakrzywione, przez co możliwe jest uchwycenie cienia czarnej dziury w przestrzeni kosmicznej. Naukowcom po raz pierwszy udało się czegoś takiego dokonać. Dzięki temu wiemy, że w środku naszego kosmicznego domu rzeczywiście znajduje się taki obiekt. Czarna dziura w centrum Drogi Mlecznej ma masę ponad 4 milionów Słońc i rozciąga się na co najmniej 22 miliony kilometrów. Zobaczcie, jak wygląda:

Czarna dziura w centrum Drogi Mlecznej może być niebezpieczna?

Sagittarius A* od wielu lat drzemie. Nie wykazuje się zbytnią aktywnością, chociaż oczywiście pożera materię znajdującą się w pobliżu. Nie wytwarza jednak takiego promieniowania, które mogłoby być zagrożeniem w kosmosie.

Według części naukowców może to być stan przejściowy, bowiem jakiś czas temu wykryli dziwaczne bąble tajemniczego pochodzenia w centrum naszej galaktyki. Okazało się, że czarna dziura w centrum Drogi Mlecznej posiada prawdopodobnie swój własny dżet, czyli strumień energii, który jest wyrzucany w przestrzeń kosmiczną. W tej chwili, jak twierdzą badacze, wygląda to zapewne tak, jakby obiekt "przeciekał".

Słabe dżety z biegiem czasu mogą jednak ponownie się rozjarzyć, na co wskazuje zachowanie naszej czarnej dziury. Można je scharakteryzować w taki sposób, że kiedy pochłonie bardzo dużo materii, dostaje po tym czkawki. Jak podaje focus.pl, po którymś z takich procesów jej aktywność może znacznie się zwiększyć. Na szczęście, według obliczeń, wyrzuty energii nie będą wtedy zagrażały Ziemi.

Co o tym sądzicie?

Zobacz także: Jak naprawdę wygląda panorama Marsa? W sieci pojawił się jej fałszywy obraz

Niewielu osobom udaje się zdobyć w tym quizie maksymalną ilość punktów. Spróbujesz?

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Rozwiąż quiz

Sprawdź, czy jesteś gotowy, aby wziąć udział w programie "Jeden z dziesięciu". Powodzenia

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Botanika. Czy owocnik trufli rośnie pod ziemią?