Zamknij

Ta galaktyka zderzy się kiedyś z Drogą Mleczną. Wcześniej rozszarpała inną

22.06.2022 09:06
Kosmos
fot. Shutterstock

Galaktyka Andromedy stopniowo zbliża się do Drogi Mlecznej. Biorąc pod uwagę najnowsze doniesienia na jej temat, należy się cieszyć, że nie doczekamy spotkania obu gromad gwiazd.

Za niecałe 4 miliardy lat nasza galaktyka zderzy się z Andromedą. Naukowcy nie wiedzą jeszcze, jak będzie wyglądał proces ich połączenia. Teraz jednak mogą podejrzewać, że obie galaktyki będą ze sobą walczyć, zanim scalą się w jedną.

Zobacz także: To obraz jak z "Króla Lwa". Astrofotograf uchwycił niezwykły kształt w obłoku gwiazd

Ta galaktyka zderzy się kiedyś z Drogą Mleczną. Wcześniej rozszarpała inną

Droga Mleczna, czyli nasz kosmiczny dom, wydaje się czymś potężnym. Galaktyka, do której należy Układ Słoneczny wraz w Ziemią, rozciąga się na 100 tysięcy lat świetlnych. Warto jednak wiedzieć, że w samej jej okolicy znajduje się około 50 podobnych, a każda z nich - choć ma w sobie setki miliardów gwiazd - pozostaje w ruchu.

Wyjaśnienie tego zjawiska może przerażać. Galaktyki są dość ekspansywne, więc wywierają na siebie wpływ poprzez grawitację i zmuszają się do zmiany miejsca. Niemal wszystkie ciała niebieskie w kosmosie chcą zwiększać swoją objętość, a w tym celu pożerają te, które są od nich mniejsze. Obiekty podobnych rozmiarów wykonują natomiast taniec śmierci - krążą wokół siebie tak długo, aż wygra silniejszy.

W przypadku galaktyk przebiega to w taki sposób, że jedna pochłania drugą. Scalają się ze sobą, tworząc ogromne skupisko gwiazd i planet. Za 4 miliardy lat Droga Mleczna spotka się z Andromedą, a wtedy obie galaktyki się połączą. Zanim to się jednak stanie, mogą się brutalnie rozszarpywać.

Galaktyka Andromedy pożarła gromadę gwiazd

O tym, że spotkanie obu galaktyk prawdopodobnie nie będzie przebiegało pokojowo, świadczą najnowsze doniesienia naukowców. Badacze przyglądali się kilkuset gwiazdom w Andromedzie, a następnie zbadali ich skład. Zgodnie doszli do wniosku, że te ciała niebieskie musiały wcześniej należeć do innej struktury. Jak wynika z ustaleń astronomów, są to szczątki innej galaktyki, którą Andromeda przyciągnęła do siebie, a następnie pożarła.

Podczas zderzenia z Drogą Mleczną z pewnością będzie usiłowała wessać znajdujące się w niej gwiazdy i planety. Co jednak ciekawe, według naukowców nasz Układ Słoneczny może ocaleć. Jeśli przetrwa następne 4 miliardy lat, spotkanie naszej galaktyki z Andromedą nie stworzy dla niego zagrożenia - znajduje się bowiem wystarczająco daleko od przestrzeni, która będzie stanowiła arenę walki.

Co o tym sądzicie?

Zobacz także: Jak naprawdę wygląda panorama Marsa? W sieci pojawił się jej fałszywy obraz

Niewielu osobom udaje się zdobyć w tym quizie maksymalną ilość punktów. Spróbujesz?

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Rozwiąż quiz

Sprawdź, czy jesteś gotowy, aby wziąć udział w programie "Jeden z dziesięciu". Powodzenia

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Botanika. Czy owocnik trufli rośnie pod ziemią?