Zamknij

Słońce może niedługo wywołać na Ziemi potężne kataklizmy. Fizyk: "Jest ryzyko"

20.07.2021 10:49
Kosmos
fot. Shutterstock

Czy ze strony Słońca coś nam zagraża? Fizyk z CBK PAN mgr inż. Łukasz Tomasik w rozmowie z focus.pl wyjaśnił, na co powinniśmy się przygotować.

Na początku lipca 2021 roku miał miejsce najsilniejszy wybuch na Słońcu, jaki zarejestrowano w ciągu ostatnich kilku lat. Zjawisko było na tyle silne, że dotarło do ziemskiej atmosfery. Nagły i niespodziewany rozbłysk promieniowania wywołał zakłócenia fal radiowych nad Oceanem Atlantyckim. Kierownik Centrum Prognoz Heliogeofizycznych w rozmowie z focus.pl zdradził, co to oznacza i czy powinniśmy się spodziewać podobnych wydarzeń w przyszłości. 

Zobacz także:  Sinice w Bałtyku widać nawet z kosmosu. Przerażający obraz

Słońce może wywołać kataklizmy na Ziemi

Gwiazda centralna naszego Układu Słonecznego rozpoczęła nowy cykl swojego życia. Aktywność Słońca przechodzi 11-letnie fazy, które wywierają silny wpływ na pogodę kosmiczną. Mogą one wywoływać nagłe i gwałtowne zjawiska, utrudniać podniebne podróże, a także przerywać komunikację radiową i zakłócać energetykę.

Naukowcy informują, że Słońce weszło właśnie w kolejny cykl swojej aktywności. Choć według dotychczasowych szacunków wydaje się badaczom względnie bezpieczny, mgr inż. Łukasz Tomasik przyznał w rozmowie z focus.pl, że istnieje ryzyko burz geomagnetycznych. Są one zaburzeniami pola magnetycznego Ziemi i występowały na naszej planecie już wcześniej.

O sile takich burz świadczy przypadek z 1859 roku. Burza ta spowodowała awarie sieci telegraficznych i porażenie prądem jej operatorów. Zorze polarne były widoczne na całym globie, a ich intensywność była tak duża, że mylono je z brzaskiem - napisał Jan Stradowski.

Burze słoneczne na Ziemi

Obecnie burze magnetyczne wywołane promieniowaniem radioaktywnym, które dotarłoby na powierzchnię naszej planety ze Słońca, byłyby zjawiskami na potężną skalę. Wywołałyby globalny kataklizm, bo cała cywilizacja jest uzależniona od działania prądu.

Badacze na całym świecie starają się więc teraz uważnie obserwować aktywność słoneczną, by przewidzieć modele nadchodzących zmian. Ich wzmożona praca wynika jednak również z tego, że powinniśmy być przygotowani na zakłócenia fal radiowych, a w najgorszym wypadku - silne burze.

Zobacz także: Takich ujęć Słońca jeszcze nie widzieliście. Mogą was zaskoczyć