Zamknij

Rozpoczęła się misja DART. Agencja NASA chce ratować Ziemię

25.11.2021 09:30
Kosmos
fot. Shutterstock

Misja DART (Double Asteroid Redirection Test) ma na celu zniszczenie planetoidy Didymos. Przygotowania do niej trwały przez cały rok. W środę 24 listopada 2021 rakieta Falcon 9 wyniosła w przestrzeń kosmiczną sondę, która może zmienić bieg naszej historii.

Gdyby w powierzchnię naszej planety uderzyła asteroida, Ziemia mogłaby nagle przestać istnieć. Mniejszy obiekt doprowadziłby natomiast do zniszczeń i śmierci wielu osób. Zaawansowany postęp technologiczny pozwala nam śledzić ruch ciał niebieskich znajdujących się w pobliżu, ale na tę chwilę nie mamy wiedzy o tym, jak moglibyśmy się przed nimi bronić. Misja DART może to zmienić.

Zobacz także: Asteroida minęła Ziemię w bardzo bliskiej odległości. NASA nie zdążyła zareagować

Rozpoczęła się misja DART. Sonda NASA jest już w kosmosie

24 listopada 2021 roku o godz. 7:21 polskiego czasu rakieta SpaceX wystrzeliła w kosmos 633-kilogramową sondę, która wybierze się w podróż trwającą całe 10 miesięcy. Jej celem jest znalezienie się blisko Didymosa - planetoidy podwójnej. Należy ona do obiektów zaliczanych do grupy NEO, czyli znajdujących się blisko Ziemi i stwarzających minimalne ryzyko zderzenia z powierzchnią naszego globu.

Sonda we wrześniu 2022 roku uderzy w satelitę Didymosa z prędkością 23,7 tys. km na godzinę. Doprowadzi to do zmiany orbity obiektu i w konsekwencji odchylenia kursu, po jakim się porusza. Dlaczego naukowcy chcą coś takiego osiągnąć? Jeśli im się uda, opracują na podstawie tego eksperymentu sposób na to, jak chronić Ziemię przed potencjalnymi zderzeniami z innymi ciałami niebieskimi.

Agencja NASA chce ratować Ziemię

Scenariusze filmów science-fiction, które pokazują, co stałoby się z mieszkańcami naszej planety, gdyby w naszym kierunku leciała planetoida, opierają się często na założeniu, że nic nie możemy z tym zrobić. Możemy jedynie czekać na niechybną śmierć. Jeżeli misja DART się powiedzie, taki scenariusz będzie już mniej prawdopodobny. Naukowcy są już w stanie dostrzec większość obiektów zmierzających ku Ziemi, więc znalezienie sposobu na zmianę toru ich lotu w ogromnym stopniu zwiększyłoby nasze bezpieczeństwo.

Nie oznacza to wcale, że ryzyko zderzenia z planetoidą zmalałoby do zera. Badacze wciąż nie są w stanie opracować technologii umożliwiającej obserwację obiektów lecących od strony Słońca. Nadal zdarzają się sytuacje, w których takie obiekty przelatują obok nas niezauważone.

Mimo to większość potencjalnych zagrożeń możemy zauważyć wystarczająco szybko, by zdążyć na to zareagować. Jeśli więc we wrześniu 2022 roku naukowcy upewnią się co do tego, że możemy zmieniać trajektorię lotu ciał niebieskich, uderzając w nie w odpowiedniej chwili, misja DART okaże się przełomowa.

Zobacz także: NASA chce tworzyć budowle z księżycowego pyłu. Nie zgadniecie, jak zamierza to osiągnąć

Niewiele osób zdobywa w tym quizie maksymalną ilość punktów. Spróbujesz?

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Rozwiąż quiz

Sprawdź, czy jesteś gotowy, aby wziąć udział w programie "Jeden z dziesięciu". Powodzenia

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Botanika. Czy owocnik trufli rośnie pod ziemią?