Zamknij

Nasze Słońce może kiedyś wybuchnąć. NASA pokazuje, co się wtedy stanie

13.07.2021 09:36
Słońce
fot. Shutterstock

Choć trudno w to uwierzyć, za kilka miliardów lat centralna gwiazda naszego Układu Słonecznego przeistoczy się w czerwonego olbrzyma, czyli wejdzie w kolejny etap swojej ewolucji. Będzie to oznaczało koniec życia na Ziemi.

Każda gwiazda podlega systemowi zmian - od chwili narodzin stopniowo dojrzewa, przeżywa etap swojej starości, a następnie umiera. Każdy z tych procesów trwa miliony, miliardy albo nawet biliony lat. Zjawiska, jakie wtedy zachodzą, wytwarzają promieniowanie i przyczyniają się do powstania obłoków pyłowo-gazowych, z których wyłaniają się nowe gwiazdy. 

Nasze Słońce kiedyś eksploduje i odda swoją materię innym obiektom. Zakończenie jego życia będzie oznaczało powstanie nowego ciała niebieskiego. Jednak ludzkość nie będzie mogła się o tym dowiedzieć.

Zobacz także: Czy potrafisz znaleźć Księżyc na tym obrazku? Niezwykła zagadka od NASA

Nasze Słońce może kiedyś wybuchnąć

Aktywność na Słońcu od wielu lat stanowi przedmiot zainteresowania naukowców. Centrum Lotów Kosmicznych imienia Roberta H. Goddarda regularnie publikuje nagrania, na których możemy zobaczyć eksplozje na powierzchni gwiazdy. Badacze są pewni, że za kilka miliardów lat staną się one o wiele intensywniejsze niż teraz.

Wynika to z tego, że gwiazda centralna naszego Układu prędzej czy później zacznie się starzeć. Za ok. 3,5 miliarda lat wyrzuci z siebie masę koronalną i przekształci się w czerwonego olbrzyma. Wybuch materii będzie niezwykle silny. Według dotychczasowych obliczeń życie na Ziemi skończy się w ciągu 8 minut i 20-30 sekund, a w ciągu kilku dni nasza planeta zupełnie się rozpadnie.

Co się stanie, kiedy zgaśnie Słońce?

Naukowcy z NASA przewidują, że proces ewolucji Słońca będzie przebiegał podobnie jak w przypadku mgławicy M27. W miejscu, w którym powstała, jeszcze milion lat temu istniała kula gazowa o kilkakrotnie większej masie od gwiazdy centralnej naszego Układu Słonecznego. Gdy zaczęła się przekształcać, wybuchy materii stworzyły nową mgławicę.

W jej centrum znajduje się biały karzeł - pozostałość tego ogromnego obiektu niebieskiego. Jego wygląd ma niewiele wspólnego z tym, jak wyobrażamy sobie Słońce. Białe karły są stosunkowo małe i świecą o wiele słabiej.

Potraficie uwierzyć, że nasze Słońce mogłoby kiedyś tak wyglądać?

Zobacz także: To najdziwniejsze zdjęcie Ziemi z satelity. Nie uwierzycie, że to nasza planeta