Zamknij

Kosmiczny śmieć mógł spaść ludziom na głowy. Tuż nad Ziemią zamienił się w kulę ognia

22.10.2021 09:12
Kosmos
fot. Shutterstock

Kometa, a może bolid? Nie, rosyjski satelita szpiegowski. Na terenie USA wydarzyło się coś niesamowitego. Kosmiczny śmieć spalił się w atmosferze, tworząc przerażające widowisko.

Kosmiczny śmieć nad USA wpadł do ziemskiej atmosfery, gdzie spłonął w spektakularny sposób. Nietypowe zjawisko zostało zarejestrowane przez zdumionych Amerykanów.

Zobacz także: Na Ziemi istnieje kosmiczny naród. Ma ponad milion obywateli

Kosmiczny śmieć mógł spaść ludziom na głowy

Rosyjski satelita szpiegowski Kosmos-2551 uległ awarii na orbicie. Co się z nim później stało? Po niedługim czasie wszedł w górne warstwy atmosfery Ziemi. Ponieważ nie był wyposażony w technologię umożliwiającą deorbitację, czyli samoistne spalenie, sunął po niebie w kierunku planety.

Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych śledziły trasę obiektu, więc udało im się przewidzieć, kiedy znajdzie się w pobliżu USA. Zakładano jednak, że skoro obiekt ma tylko 500 kg wagi, nie stwarza on niebezpieczeństwa - po prostu spali się w atmosferze.

Mieszkańców kraju nie poinformowano o niczym. Wielu z nich z przerażeniem wpatrywało się w nocne niebo, zupełnie nie wiedząc, na co spogląda ani co się dalej stanie. Gdyby obiekt był większy, płonąca kula mogłaby dotrzeć do powierzchni globu i stworzyć poważne zagrożenie.

Kosmiczny śmieć zamienił się w kulę ognia nad USA

Zaniepokojeni mieszkańcy USA nagrali to nietypowe zjawisko. Czyżby na Ziemi nastały czasy, w których tajemnicze znaki na niebie będą tworzyły... śmieci?

Co o tym sądzicie?

Zobacz także: NASA chce tworzyć budowle z księżycowego pyłu. Nie zgadniecie, jak zamierza to osiągnąć

Niewiele osób zdobywa w tym quizie maksymalną ilość punktów. Spróbujesz?

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Rozwiąż quiz

Sprawdź, czy jesteś gotowy, aby wziąć udział w programie "Jeden z dziesięciu". Powodzenia

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Botanika. Czy owocnik trufli rośnie pod ziemią?