Zamknij

Droga Mleczna zderzy się z inną galaktyką. Przerażający film od ESA

15.10.2021 09:34
Droga Mleczna
fot. Shutterstock

Zderzenie galaktyk w przestrzeni międzygwiezdnej to niesamowite widowisko. Aż trudno sobie wyobrazić, że to samo czeka nasz kosmiczny dom.

Kosmiczny Teleskop Hubble'a zarejestrował zderzenie dwóch galaktyk. NGC 5953 i NGC 5954 są oddalone o około 100 mln lat świetlnych od Ziemi. Ich spotkanie prezentuje się w niezwykły sposób - jedna pochłania drugą. To samo w przyszłości czeka naszą Drogę Mleczną.

Zobacz także: Życie w kosmosie mogło istnieć długo przed nami. Odkryto planetę, która to potwierdza

Droga Mleczna zderzy się galaktyką Andromedy

Nasza galaktyka ma średnicę około 100 000 lat świetlnych, a zawiera w sobie do 400 miliardów gwiazd. Ogromna część z nich jest większa od Słońca. Według najnowszych obliczeń naukowców w Drodze Mlecznej znajduje się również ok. 300 milionów planet nadających się do zamieszkania.

To niezwykle trudne - wyobrazić sobie, jak maleńcy jesteśmy w skali rozmiarów naszego kosmicznego domu. Jeszcze trudniej jest sobie uzmysłowić, że pozostaje on w nieustannym ruchu i przy każdej możliwej okazji pożera inne galaktyki.

Dlaczego tak się dzieje? Galaktyki w kosmosie są układami związanymi grawitacyjnie - przez co przyciągają się obiekty znajdujące się zarówno wewnątrz nich, jak i w pewnym oddaleniu. Astronomowie twierdzą, że Droga Mleczna należy do układu aż 54 połączonych w ten sposób galaktyk. Jedna z nich - Galaktyka Andromedy - pędzi w naszym kierunku z prędkością 400 tys. km/h.

Za około 4 miliardy lat dojdzie do spotkania, które zmieni kształt tej części przestrzeni kosmicznej. Obie galaktyki połączą się w jedną. Wywoła to proces potężnych zniekształceń i burzliwe procesy gwiazdotwórcze.

Jak wygląda zderzenie dwóch galaktyk?

Na filmie od Europejskiej Agencji Kosmicznej możemy zobaczyć, co się dzieje, gdy jedna galaktyka wpada na drugą: "Rozpoczyna się taniec gwiazd i gazów, a choreografię układa grawitacja". Choć proces trwa miliardy lat, wreszcie obie zaczynają się przenikać. W przypadku Drogi Mlecznej i galaktyki Andromedy będzie to o tyle ciekawe, że obie zawierają w sobie supermasywne czarne dziury, które stworzą nowe centrum powstającej galaktyki. Możemy się tylko domyślać, jak wiele obiektów w niej zniknie.

Przerażające, prawda? Naukowcy uspokajają, że mimo wszystko naszemu Układowi Słonecznemu nic nie grozi. Rozpadnie się dopiero wtedy, gdy umrze Słońce. Tego również, na szczęście, nie doczekamy.

Zobacz także: NASA chce tworzyć budowle z księżycowego pyłu. Nie zgadniecie, jak zamierza to osiągnąć

Niewiele osób zdobywa w tym quizie maksymalną ilość punktów. Spróbujesz?

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Rozwiąż quiz

Sprawdź, czy jesteś gotowy, aby wziąć udział w programie "Jeden z dziesięciu". Powodzenia

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Botanika. Czy owocnik trufli rośnie pod ziemią?