Zamknij

Z raportu o UFO usunięto ważne dane. Mogą wcale nie dotyczyć kosmitów

28.03.2022 13:33

Nie wszystkie informacje na temat niezidentyfikowanych obiektów latających przedostają się do wiadomości publicznej. Te, które właśnie postanowiono ukryć, mogą być związane z czymś innym niż eksploracja kosmosu.

Kosmos
fot. Shutterstock

Czego dotyczą doniesienia w sprawie UFO, które rząd USA postanowił utrzymać w tajemnicy? Jak podaje spidersweb.pl, wcale nie muszą one być związane z obcą cywilizacją. I to czyni je jeszcze bardziej niepokojącymi.

Zobacz także: To obraz jak z "Króla Lwa". Astrofotograf uchwycił niezwykły kształt w obłoku gwiazd

Z raportu o UFO usunięto ważne dane. Mogą wcale nie dotyczyć kosmitów

UFO, czyli niezidentyfikowany obiekt latający, to taki rodzaj zjawiska lotniczego, które jest związane z pojawieniem się na niebie obiektu o trudnych do rozpoznania kształtach i niezrozumiałym zachowaniu. Gdy piloci marynarki wojennej USA zobaczą coś, co zwraca ich uwagę, ale znika, zanim zdążą rozszyfrować, czym mogło być, zgłaszają to do specjalnego raportu.

Obserwacja takich zjawisk ma służyć rozpoznaniu, czy na powierzchnię naszego globu nie trafiają żadni wysłannicy obcych cywilizacji. Co zaskakujące, nawet administrator NASA na podstawie lektury stworzonych dotychczas raportów oznajmił, że nie jesteśmy w kosmosie sami i wcale nie wyklucza tego, że ktoś nas obserwuje.

Jednak ukryte dane wydają się szczególnie zastanawiające. Fragmenty, których treść odtajniono na łamach The Black Vault, wcale nie muszą bowiem dotyczyć obcych.

UFO mają ten sam kształt? Zaskakujące dane z raportów

Jak się okazało, nie opublikowano relacji niezależnych od siebie pilotów, którzy opisali wygląd UFO w tak podobny sposób, że zanotowano informację o "powszechnie występujących kształtach". Spotkania z tajemniczymi obiektami o zbliżonym wyglądzie się więc powtarzają. Warto przypomnieć, że piloci zgłosili jak dotąd 144 przypadki niezidentyfikowanych zjawisk lotniczych.

Jest jednak kwestią dyskusyjną, czy na tej podstawie należy stwierdzić, że amerykański rząd posiada dane na temat obcej cywilizacji i tego, jak wyglądają jej statki. Zamiast tego mogą to być samoloty i drony wysyłane na teren USA przez wrogie państwa. Jak pisze Radosław Kosarzycki, znawca kosmosu, w trakcie trwania wojny takie dane wydają się o wiele bardziej niepokojące niż informacje o "zielonych ludzikach".

Co o tym sądzicie?

Zobacz także: Jak naprawdę wygląda panorama Marsa? W sieci pojawił się jej fałszywy obraz

Niewielu osobom udaje się zdobyć w tym quizie maksymalną ilość punktów. Spróbujesz?

loader
Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Rozwiąż quiz

Sprawdź, czy jesteś gotowy, aby wziąć udział w programie "Jeden z dziesięciu". Powodzenia

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Botanika. Czy owocnik trufli rośnie pod ziemią?