Zamknij

Królowa Elżbieta nie chciała podboju kosmosu. Zwracała uwagę na ważny problem

09.09.2022 11:24

Monarchini, podobnie jak cała rodzina królewska, otwarcie wyrażała swój sprzeciw wobec kosmicznego wyścigu. Popierała księcia Williama, który surowo skrytykował pomysł turystycznych lotów na orbitę.

Królowa Elżbieta w USA
fot. East News

Królowa Elżbieta interesowała się przestrzenią kosmiczną i wspierała rozwój nauki. Podobnie jak jej wnuk, była jednak zirytowana działalnością Elona Muska, Jeffa Bezosa i Richarda Bransona. Najbogatsi ludzie na świecie rywalizowali o to, który z nich zorganizuje bardziej spektakularną wyprawę w kosmos. Według rodziny królewskiej zamiast tego powinni byli zainwestować w walkę z globalnym ociepleniem.

Zobacz także: Królowa Elżbieta i książę Filip zawarli tajny pakt przed jego śmiercią. To wiele tłumaczy

Królowa Elżbieta nie chciała podboju kosmosu. Zwracała uwagę na ważny problem

Krytyczne stanowisko wobec kosmicznego wyścigu otwarcie zaprezentował książę William w październiku 2021 roku. Warto przypomnieć, że właśnie wtedy miały miejsce pierwsze turystyczne loty na orbitę, a każdy z nich był niezwykle kosztowny. Brytyjski książę wyraził swoją dezaprobatę dzień po tym, gdy William Shatner, gwiazdor serialu "Star Trek" znany jako kapitan Kirk, poleciał w kosmos rakietą zbudowaną przez Jeffa Bezosa.

Potrzebujemy największych umysłów na świecie skoncentrowanych na poszukiwaniu sposobu naprawy tej planety, a nie szukaniu kolejnego miejsca do życia - powiedział wtedy książę w rozmowie z BBC.

Królowa Elżbieta wyraziła swoje uznanie dla tej wypowiedzi i zaznaczyła, że w pełni zgadza się z tymi słowami. Książę William jeszcze w tym samym roku zorganizował w imieniu całej rodziny królewskiej konkurs na najlepszy projekt zrównoważonego rozwoju. Nagroda była inspirowana wyzwaniem Moonshot, które postawił prezydent John F. Kennedy mieszkańcom Stanów Zjednoczonych w 1961 roku.

Pochłonięty kwestiami ochrony środowiska i zaangażowany w walkę ze zmianami klimatycznymi książę William niejednokrotnie apelował, by wykorzystywać osiągnięcia nauki do opracowywania kolejnych możliwości uniknięcia katastrofy klimatycznej.

Rodzina królewska przeciwna kosmicznej turystyce

William otwarcie krytykował turystykę kosmiczną i to, że miliarderzy wykorzystywali swoje zasoby do organizowania wyścigów na orbitę. Książę był zainspirowany działalnością dziadka i ojca. Zarówno książę Filip, jak i król Karol, często wyrażali zaniepokojenie sytuacją panującą na Ziemi i nawoływali do poszukiwania rozwiązań problemów związanych z globalnym ociepleniem.

Podobne nastawienie często wyrażała sama królowa, która - jak wspomina NASA - była żywo zainteresowana eksploracją kosmosu i zdobywaniem wiedzy na jego temat. Doniesienia o zachowaniu miliarderów zwiedzających orbitę dla zabawy bardzo ją irytowały.

Przez całe swoje życie chętnie spotykała się z astronautami - Neilem Armstrongiem, Michaelem Collinsem, Buzzem Aldrinem (pierwszymi ludźmi na Księżycu), Jurijem Gagarinem (pierwszym człowiekiem w kosmosie) czy Walentiną Tiereszkową (pierwszą kobietą w kosmosie). Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych z zaciekawieniem wysłuchała wykładów w NASA'a Goddard Space Flight Center.

Uważała jednak, że turystyczne loty kosmiczne i wydawanie miliardów dolarów dla samej rozrywki nie powinno mieć miejsca w dobie kryzysu klimatycznego. Była temu zdecydowanie przeciwna.

Co o tym sądzicie?

Zobacz także: Satelity całkowicie zdominowały nocne niebo. Zatrważające zdjęcie od NASA

Niewielu osobom udaje się zdobyć w tym quizie maksymalną ilość punktów. Spróbujesz?

loader
Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Rozwiąż quiz

Sprawdź, czy jesteś gotowy, aby wziąć udział w programie "Jeden z dziesięciu". Powodzenia

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Botanika. Czy owocnik trufli rośnie pod ziemią?