Zamknij

Historyczna misja NASA w kosmosie widziana z perspektywy Ziemi. Robi ogromne wrażenie

30.09.2022 12:56

Rewolucyjne dokonania NASA z ostatnich dni udało się sfotografować zarówno z perspektywy kosmosu, jak i z powierzchni globu. Misja DART wyglądała niesamowicie. 

Didymos
fot. Shutterstock

Misja DART oglądana z perspektywy Ziemi robi ogromne wrażenie. Zdjęcia od NASA pozwalają nam bowiem przekonać się na własne oczy, że ludzkość byłaby zdolna odeprzeć zagrożenie ze strony kosmosu.

Zobacz także: Naukowcy podali cztery hipotezy na temat końca Wszechświata. Są przerażające

Historyczna misja NASA w kosmosie

Chociaż zapewne trudno nam to sobie wyobrazić, my również moglibyśmy skończyć jak dinozaury - lecąca ku Ziemi skała po zderzeniu z planetą doprowadziłaby do katastrofy, gdyby nikt jej nie powstrzymał. Nie wystarczy bowiem, że naukowcy monitorują niebo w poszukiwaniu obcych obiektów. Niebezpieczne ciała niebieskie, znajdujące się na kursie kolizyjnym z naszym globem, nie wymagały dotąd gwałtownych reakcji tylko dlatego, że mamy szczęście.

Na tę chwilę nic nam nie zagraża, ale informacje na ten temat są ciągle aktualizowane. Astronomowie cały czas sprawdzają, czy się nie pomylili. Niedostrzeżona przez nich planetoida w każdej chwili może pozbawić nas poczucia bezpieczeństwa. Co jednak mogliby zrobić, gdyby zlokalizowali taki obiekt w bliskim sąsiedztwie Ziemi? Dotychczas odpowiedź na to pytanie brzmiała: niewiele. Od czasu przeprowadzenia misji DART, która okazała się sukcesem, szanse na obronę planety w znacznym stopniu się zwiększyły.

Wystrzelona w listopadzie 2021 roku sonda NASA uderzyła w planetoidę i zmieniła trajektorię jej lotu. Po raz pierwszy w historii ludzkości udało się dokonać czegoś takiego.

Misja DART widziana z perspektywy Ziemi

W odległości 10 mln km od Ziemi doszło do historycznego zdarzenia. Sonda kosmiczna stworzona przez człowieka uderzyła w planetę podwójną, a dokładniej: w mniejszego satelitę potężnego ciała niebieskiego Didymosa, potencjalnie niebezpiecznego dla naszego globu. Planowana kolizja sprawiła, że obiekt zmienił swoją orbitę i odchylił kurs, po którym się poruszał.

Agencja NASA pokazała właśnie, jak to wyglądało. Teleskopy naziemne wykonały zdjęcia, które działają na wyobraźnię.

Ku zdumieniu badaczy tuż po uderzeniu jasność planetoidy wzrosła kilkudziesięciokrotnie, a z jej powierzchni zaczęła unosić się swoista chmura wybitego pyłu - zauważył znawca kosmosu, Radosław Kosarzycki, na spidersweb.pl.

Zobaczcie nagranie, na którym - w okolicach 15 minuty i 30 sekundy - widać moment tuż po zderzeniu.

Niesamowite, prawda?

Zobacz także: Satelity całkowicie zdominowały nocne niebo. Zatrważające zdjęcie od NASA

Niewielu osobom udaje się zdobyć w tym quizie maksymalną ilość punktów. Spróbujesz?

loader
Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Rozwiąż quiz

Sprawdź, czy jesteś gotowy, aby wziąć udział w programie "Jeden z dziesięciu". Powodzenia

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Botanika. Czy owocnik trufli rośnie pod ziemią?